29 grudnia 2014

Sukienki na sylwestra / karnawał


Wielkimi krokami zbliża się Sylwester oraz imprezy karnawałowe. Wiele z Was nie znalazło jeszcze wymarzonej kreacji, więc mam nadzieję, że ten post Wam odrobinę pomoże. Czasu coraz mniej dlatego starałam się wybierać sukienki, które będziecie mogły znaleźć w sklepach stacjonarnych (są już na przecenach).

 1. sheinside | 2. TopShop | 3. Pull&Bear | 4. TopShop

1. sheinside | 2. TopShop | 3. Mosquito | 4. H&M


1. Bershka | 2. sheinside | 3. H&M | 4. oasap

1. Bershka | 2. Zara | 3. Mohito | 4. Bershka

1. NewLook | 2. szafomania | 3. TopShop

1. Reserved | 2. Zara | 3. Mango

4 października 2014

Lime blazer









zdjęcia: Ola

sukienka: oasap | żakiet: zara | buty: mango | torebka: zara | naszyjnik: stradivarius

16 września 2014

Kwiecista maksi


Kiedy mam rzeczy, które mogę wykorzystać na wiele sposobów, mam wrażenie, że otrzymałam coś w bonusie. Jakiś czas temu zamówiłam piękną sukienkę z odkrytymi plecami. Początkowo planowałam ją nosić zgodnie z przeznaczeniem. Uznałam jednak, że równie dobrze, jak nie lepiej, sprawuje się jako spódnica. Właśnie tak wykorzystałam ją przy dzisiejszej stylizacji.
Całość bardzo zwiewna i romantyczna. Jasny, luźny top dodaje spódnicy lekkości. Włosy upięłam w "niedbałego" koczka z loków. Takie fryzury należą zdecydowanie do moich ulubionych. Wygodne i jednocześnie efektowne. 
Wrzesień jak dotąd pozytywnie zaskakuje. Kilka deszczowych dni zgasiły we mnie optymizm, jednak słoneczne dni wróciły a wraz z nimi ochota na tworzenie letnich postów :)









sukienka: oasap | top: Dorothy Perkins | torebka: zara | buty: mango

10 lipca 2014

Thank you Red Bull, Google, vodka and Wikipedia for making this possible.

Kochani, już się Wam chwaliłam na Facebooku i Instagramie, że wczoraj obroniłam licencjat. Bardzo się cieszę, że stres minął i mam to już za sobą. Czuje wielką ulgę. Podobno obrona to tylko formalność, jednak przez całe studia miałam tylko jeden egzamin ustny przez co ze zdwojoną siłą bałam się wczorajszej odpowiedzi.  Nie pamiętam kiedy ostatnio byłam czymś tak bardzo zdenerwowana! Mało brakowało, a wydeptałabym dziurę w podłodze. Na szczęście wchodziłam jako druga, a po odpowiedzi mogłam się już zrelaksować i czekać na wyniki. 
Co nie dopowiem to dowyglądam? Tak powiedziała do mnie jedna z koleżanek broniących się razem ze mną. Nie uważam żeby wygląd miał jakiś wpływ na oceny, ale uznałam, że sama będę się lepiej czuła jeśli będę dobrze wyglądać. Ubrałam się dokładnie tak jak lubię. Dopasowana mała czarna i wysokie szpilki to zawsze dobre rozwiązanie. Oczywiście na obronie miałam na sobie jeszcze delikatne bolerko, ale zupełnie zapomniałam zrobić w nim zdjęcia. Mimo, że w środku trzęsłam się jak galareta, wyglądałam na pewną siebie. Jest to również zasługa mojej irytującej przypadłości, która karze mi się ciągle uśmiechać w stresowych sytuacjach :D 
Jakiś etap się zakończył, czas na nowe wyzwania!









sukienka: zara | szpilki: prima moda

Follow me:

18 czerwca 2014

Niebieska sukienka na lato

Ostatnio ktoś w komentarzach zwrócił mi uwagę, że kiedyś ubierałam się bardziej kolorowo a teraz noszę bardzo dużo czerni. Pomyślałam, że to przecież nieprawda, wciąż wybieram kolorowe ubrania. Czerń bardzo lubię, ale nie jest ona dominująca w mojej szafie. Zauważyłam jednak, że faktycznie w ostatnich postach tak trafiałam z robieniem zdjęć kiedy akurat byłam ubrana na ciemno. Tak wyszło, że ostatnio nie miałam czasu robić tak często zdjęć i tak przypadkiem wyszło. Mam nadzieje, że ten post spodoba się tym osobom, które zwróciły uwagę na zmianę w kolorystyce :) 
Dzisiejsza stylizacja jest typowo letnia. Ostatnio było bardzo gorąco i ta błękitna sukienka sprawdziła się świetnie. Ma ona bardzo prosty krój, ale wycięcia na bokach sprawiają, że ma coś w sobie. Zazwyczaj nosze ją bez niczego na wierzchu. Nie chciałam jednak iść na zajęcia taka odkryta, więc poszperałam i znalazłam w rzeczach mamy śliczną bluzkę w kolorze pastelowego różu. Jest na mnie za duża, dlatego zawiązałam ją w talii. Bardzo lubię takie połączenie różu z błękitem dlatego dodatki również są w odcieniach różowego. Wysokie buty w intensywnym, koralowym kolorze są elementem lekko kontrastującym. Dzięki nim całość nie jest blada. Niestety zdjęcia nie oddają ich rzeczywistego koloru...












sukienka: romwe | narzutka: vintage | buty: czasnabuty | torebka: zara

Follow me:

9 czerwca 2014

Back to black

W poprzednim poście pokazywałam Wam stylizacje typowo letnią i bardzo na luzie. Dziś dla odmiany odrobina elegancji. Nadszedł czas egzaminów i zaliczeń, a mała czarna to zawsze dobry wybór. Postawiłam na czerń niemalże od stóp do głów. Jedynym kolorowym akcentem jest duży naszyjnik. 
Bardzo lubię rozkloszowane sukienki, więc ta od razu mi się spodobała. Jest jednak trochę za luźna, więc musiałam włożyć do niej gruby pasek w talię. Właściwie nie sądziłam, że jeszcze kiedyś go założę, ale uważam, że do tej sukienki pasuje jak ulał. 
Mam nadzieje, że sesja minie bezboleśnie i już niedługo będę się cieszyć wakacjami. Dużo macie egzaminów? :)
















sukienka: Oasap | torebka: Oasap | pasek: H&M | buty: prima moda

Po więcej inspiracji zapraszam na mojego Facebook'a oraz Instagram :)