2 lutego 2016

Gdzie się podział styczeń?


 Witajcie! Mam nadzieję, że za mną trochę tęskniliście ;) Ci z Was, którzy stale śledzą mnie na instagramie, Facebooku, snapchacie czy YouTube może nie odczuli specjalnie mojego braku, bo tam staram się udzielać jak najczęściej. Początek roku to u mnie juz tradycyjnie dużo pracy i znaczące zmiany. Blogowanie musiałam odłożyć na dalszy plan z racji wielu ważniejszych spraw, które miałam na głowie. W skrócie opiszę Wam co się działo w styczniu. 

15 grudnia 2015

Automatyczna lokówka Bellisima

 Witajcie! Chyba się ze mną zgodzicie, że prawie każda dziewczyna posiadająca kręcone włosy chciałaby mieć proste, a posiadaczki prostych włosów, chciałyby żeby ich włosy się kręciły. Ja należę do tej drugiej grupy. Od dziecka marzyły mi się piękne, długie loki. Zazwyczaj przy pierwszym podmuchu wiatru moje włosy stawały się proste. Metodą wielu prób i błędów opracowałam swoje sprawdzone metody, żeby fryzura utrzymała się bardzo długo. Do tej pory loki trzymały się na mojej głowie przy nakręcaniu na dwa sposoby. Dzięki marce Bellissima, znalazłam trzeci, który eliminuje minusy dwóch, które do tej pory odkryłam.
Bellissima jest włoską marką oferującą produkty do stylizacji włosów. Od niedawna jest dostępna również w Polsce :)

28 listopada 2015

Black Friday


 Witajcie! W sklepach od wczoraj szaleństwo zakupów z okazji black friday. Promocje i mnie skusiły na udanie się do sklepów, z których wróciłam dokładnie z tym czego szukałam. Między innymi były to czarne spodnie i golf, które mam w dzisiejszej stylizacji. Czerń tego dnia dominowała ;)