9 stycznia 2015

Shades of gray


Chociaż lubię kiedy w mojej szafie goszczą kolory, szary bardzo często jest jedynym słusznym wyborem. Kolor najbardziej uniwersalny i pasujący na każdą okazję. W tym przypadku nie było żadnej okazji. Planowałam zrobić zdjęcia z Agnieszką i Michałem na pięknym białym śniegu. Niestety wystarczył jeden dzień, żeby zaśnieżone ulice zamieniły się w bure i nieprzyjemne. O zachlapania nietrudno, więc lepiej wtopić się w szare tło niż zwracać uwagę plamą na jasnym różowym płaszczu. Lubię połączenie różnych odcieni szarości. Zdecydowałam się na taką mieszankę i tym razem.
Bardzo dziękuję Agnieszce i Michałowi. Mimo pluchy, wiatru i chłodu zdjęcia wyszły świetnie.