23 listopada 2013

Manufaktura

Przeglądając zdjęcia zauważyłam, że nie pokazałam Wam jeszcze jednych zdjęć z Łodzi. Nie wiem jak to się mogło stać, zważając, że po ich zrobieniu tak bardzo mi się podobały. Wszystko przez tą cudowną karuzele. W głębi duszy jestem małą dziewczynką, która wręcz piszczy na widok takich rzeczy ;) Niestety akurat te zdjęcia wyszły dość niewyraźnie, dlatego wybrałam tylko trzy. Będąc na Fashion Week, udałyśmy się z Martyną do Manufaktury w poszukiwaniu śniadania. Przy okazji znalazłyśmy czas na zrobienie zdjęć, i drobne zakupy. Żebyście widzieli jej pełen politowania wzrok kiedy prosiłam o zdjęcia przy karuzeli... 
Pogoda była wtedy raczej niekonkretna. Niby ciepło, ale nie do końca. Starałam się zabrać ze sobą takie rzeczy, które w każdym połączeniu będą wyglądać dobrze. Jednak w takie dni najlepiej sprawdzają się maksi. Wybrałam szarą z rozcięciami po obu stronach. Do tego luźna bluzeczka z numerkiem i ramoneska. Buty na niewielkim obcasie to dobra opcja dla tych, który lubią dodać sobie kilka centymetrów, ale sytuacja wymaga całodziennego stania na nogach (lub chodzenia w moim przypadku). Koniecznie torba, która pomieści wszystko. Całość w ciemnych odcieniach jednak nie jest przytłaczająca.











zdjęcia: Martyna

ramoneska: zara | top: romwe | spódnica: reserved | buty: stradivarius | torba: river island


5 listopada 2013

Fashion Week

Mój wyjazd na Fashion Week był bardzo spontaniczny i nie do końca przemyślany. W ogóle nie planowałam tam zawitać, tym bardziej, że sesja ciągnęła mi się w nieskończoność. Jednego dnia Martyna zapytała czy z nią pojadę, a następnego już pakowałam walizkę. W piątek rano szczęśliwie zakończyłam sesje i od razu popędziłam na dworzec. Nie bez problemów, ale w końcu dotarłam na pokazy. Przede wszystkim jestem bardzo zadowolona, że mogłam poznać Olę i Anie. Świetnie razem się bawiłyśmy! Towarzyszyli nam Ania, Estera, Wiola oraz Adrian. 
Generalnie podoba mi się idea promowania mniej znanych projektantów, jednak w moim wyobrażeniu na Fashion Week powinny być pokazy czołowych projektantów. W to, że w Polsce moda idzie w coraz lepszym kierunku, nie mam wątpliwości, jednak spodziewałam się więcej i czuje niedosyt. Być może fantazja mnie ponosi, ale chciałabym zobaczyć Fashion Week z Maciejem Zieniem, Łukaszem Jemiołem, Mariuszem Przybylskim, Gosią Baczyńską, Robertem Kupiszem, Anią Kuczyńską, duetem Paprocki & Brzozowski itd. 
Ze wszystkich pokazów, które udało mi się zobaczyć najbardziej spodobał mi się ten Natashy Pavluchenko. Kolekcja jej autorstwa nie tylko mi się podobała, oglądając pokaz stwierdziłam, że chciałabym nosić te ubrania. 
Co mnie odstraszyło? Ludzie zabierający zwierzęta na pokazy. Było mi tych stworzeń po prostu żal. Właściciele chyba nie zdają sobie sprawy z wyrządzanej krzywdy i nic sobie nie robią z tego, że to żywe stworzenia. Dodatkowo, żeby równowaga w przyrodzie była, oprócz tych bardzo miłych osób, spotkałam się z ogromnym zarozumialstwem (moim zdaniem nieuzasadnionym zapatrzeniem w siebie).
Podsumowując, cieszę się, że mimo nieplanowanego wyjazdu, pojawiłam się w Łodzi. Spędziłam bardzo miło czas w cudownym towarzystwie i będę miała kilka śmiesznych historii do wspominania ;)














25 września 2012

Monnari

Dzięki portalowi Domodi.pl, w ubiegłą sobotę miałam okazję odwiedzić siedzibę Monnari w Łodzi. Blogerki miały stworzyć dwie stylizacje, dzienną i wieczorową. Miałyśmy do dyspozycji cały showroom z jesiennej kolekcji Monnari. Dla mnie była to świetna zabawa i sposób na lepsze zapoznanie się z marką. Przed sesją zdjęciową makijażystki pomagały w dopasowaniu makijażu do stylizacji. Muszę się pochwalić, że zostałam pochwalona za bardzo udany makijaż i nie miałam zbyt wielu poprawek :) Ciekawe okazało się zwiedzanie całej siedziby. Zobaczyłyśmy miejsca, w których powstają wszystkie projekty na przyszłe kolekcje.
Na szczęście spotkanie bardzo się udało. Jednak nawet gdyby okazało się nudno była przepyszna szarlotka dla której warto było tam pojechać :D
Miło było mi też poznać inne blogerki, które do tej pory znałam jedynie poprzez ich blogi.
Dziękuje za to spotkanie ekipie  Domodi.pl, Monnari oraz wszystkim obecnym blogerkom: misscferreira, miss-redhead, thesignofdesign11, kapuczina, fashioneria, balakier-style, styloly, venilakostis, monikadavidovicz.














A oto efekty sesji i moje dwie stylizacje konkursowe. Mam nadzieje, że mogę liczyć na Wasze głosy

Wysyłając uzasadnienie dlaczego właśnie moja stylizacja powinna wygrać, Wy również macie szanse wygrać bon na 200 zł do wykorzystania w Monnari. Mail, na który możecie wysyłać swoje odpowiedzi: konkurs@domodi.pl