4 October 2013

Dubaj part III

Dziś mam dla Was kolejną porcję zdjęć z Dubaju. Tym razem są to aż trzy wieczorne stylizacje. 
Pierwsza podczas spaceru po Sheikh Zayed Road. Nawet późno w nocy jest tam niesamowicie gorąco, więc ubrałam się dość cienko i włożyłam wygodne balerinki. 
W drugim zestawie poszłam na kolacje ostatniego wieczoru. Niestety nie pamiętam jak nazywała się ta restauracja. Jeśli będę mieć jeszcze kiedyś szczęście polecieć na takie wakacje, na pewno tam pójdę. Mają przepyszne jedzenie. Dodatkowo można zapalić tam szisze. Na tę okazje wybrałam jasne spodenki, które przypominają mini spódniczkę i cieniutką bluzeczkę. 
Moja trzecia stylizacja to zdecydowanie moja ulubiona! Ubrałam się tak na wyjście do baru 360 (w pobliżu "żagla") i do Armani Club, który mieści się w Burj Khalifa. 
Zdjęcia robione o tej porze i w takim upale raczej nie należą do udanych. Większość była rozmazana i nie widać wszystkich walorów, ale z pośród wszystkich, udało mi się kilka dla Was wybrać :)











1. spódnica: oasap | top: tally weijl | torba: H&M | balerinki: f&f

2. top: romwe | spodenki: oasap | torba: H&M | koturny: f&f

3. sukienka: river island | kopertówka: vintage | sandały: stradivarius

18 comments:

  1. Mi kojarzy się to z ... rosjanką .Szczególnie to ostatnie zdjęcie .Trochę podróżuję i wszędzie gdzie widzę tą populację panie prezentują się bardzo podobnie .

    ReplyDelete
  2. nie ukamienowali Cie tam za te niemoralne ubieranie sie? :D

    ReplyDelete
  3. osttania stylizacja przypadla mi do gustu :)

    ReplyDelete
  4. Kurde jesteś blogerką , a momentami wyglądasz jak wieśniara.

    ReplyDelete
  5. jesteś boska po prostu, świetne looki :)

    ReplyDelete
  6. Zazdroszczę pobytu w Dubaju, super stylizacje.
    Zapraszam do mnie http://femmfashion.blogspot.com/
    obserwuję :)

    ReplyDelete
  7. Ale super zdjęcia. :) Ładnie tam nocą!


    Zapraszam na nowy post:
    www.diane-fashion.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Wyglądasz świetnie, jak lalka :) piękne włosy. pozdrawiam <333


    http://marquisedevulpes.blogspot.com

    ReplyDelete
  9. ostatnia sukienka jest prześliczna!

    pozdrawiam Violet

    ReplyDelete
  10. stać Cię na Dubaj? wow sporo masz kasy

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oszczędzaj to też będziesz mieć. Nie takie trudne jak się wydaje ;)

      Delete
  11. ktoś ładnie Cie sponsoruje

    ReplyDelete
    Replies
    1. Absolutnie nikt w niczym mnie nie sponsoruje. Mam taki komfort, że mieszkam z rodzicami, więc nie muszę się dokładać do rachunków. Zamiast wszystko wydawać, odkładam i spokojnie wystarcza mi na Dubaj i inne przyjemności. Może zacznij z głową planować wydatki i oszczędności to i Tobie się powiedzie, zamiast spekulować na temat cudzych pieniędzy ;)

      Delete