23 kwietnia 2013

Trencz

Dzisiaj mam dla Was zdjęcia, o których już prawie zapomniałam. Były robione ponad miesiąc miesiąc temu kiedy to jeszcze słoneczko było bardzo zdradzieckie i bez kozaków nie odważyłabym się wyjść z domu. Mimo to, chciałam je jednak pokazać. Teraz korzystając z pięknej pogody nadrabiam zaległości z robieniem zdjęć, więc już niedługo zasypię Was nowiutkimi, typowo wiosennymi stylizacjami :)




płaszcz: stradivarius | sukienka: river island | torba: oasap | buty: stradivarius

18 października 2012

Trencz

Pogoda wciąż w kratkę. Zimno, deszcz lub słońce. Tym razem było dość chłodno i nie wyobrażałam sobie wyjście bez ciepłego komina. Jest on świetnym uzupełnieniem klasycznego trencza w miodowym kolorze. Do tego jeden z moich ulubionych kapeluszy oraz krótkie rękawiczki ze złotymi nitami. Botki, które miałam okazję Wam pokazać w poprzednich postach stały się najlepszym rozwiązaniem na jesień. Zakładam je praktycznie do wszystkiego.

PS. Dziś w nowy wyjeżdżam na mały urlop. Wrócę do Was już w poniedziałek z nową porcją zdjęć. Już teraz życzę Wam udanego weekendu! :)














zdjęcia: Ola M. (styloly.blogspot.com)
trencz - stradivarius
komin - kappahl
spodnie - cubus
torba - river island
buty - new look


3 listopada 2011

zimno

W tym poście wcale nie miały znaleźć się zdjęcia tego trencza. To miały być zdjęcia sukienki, którą miałam pod spodem. Mam jakiegoś pecha do niej, ponieważ próbowałam zrobić w niej zdjęcia już kilka razy i do tej pory mi się nie udało.Tak więc, widzicie zmarzniętą mnie w płaszczu, na który powoli robi się już za zimno.













17 października 2011

dots

Wszystkie elementy stroju są już znane. Na temat tego zestawu w zasadzie nie ma co pisać, więc daruje sobie wymyślanie na siłę czegoś twórczego. Tak jak zapowiadałam ta spódnica będzie pojawiać się często. Zawsze kiedy nie wiem co ubrać wyciągam ją z szafy i czuje się dobrze.







trencz - stradivarius
spódnica - h&m
buty - allegro




5 października 2011

kapelusz

Trencz to jedna z rzeczy, którą powinna mieć każda z nas. Przekonałam się, że znalezienie idealnego modelu nie jest wcale takie proste. Swojego szukałam bardzo długo, aż w końcu znalazłam na przecenie w stradivariusie. Sama się dziwię, że pokazuje go dopiero teraz, chociaż wisi w mojej szafie od połowy wakacji.

Ostatnio przymierzam też wszystkie kapelusze na jakie natknę się w sklepach. Moja kolekcja powiększyła się o dwa egzemplarze. Jeden z nich widzicie w dzisiejszym zestawie. Na drugi musicie jeszcze troszkę poczekać :)












płaszcz - stradivarius
kapelusz - h&m
spodnie - lee
torba - river island
buty - f&f