6 September 2015

Spódnica w paski

Witajcie! Ostatni tydzień był dla mnie wyjątkowo pracowity. Od rana do wieczora ślęczałam nad notatkami. Z racji, że wczoraj miałam ostatnie zaliczenia, od dzisiaj mogłam zacząć realizować wszystko co przez ten tydzień wymyśliłam. Zawsze konieczność nauki pobudza moją wyobraźnię. Dzięki temu dzisiaj zrobiłam przemeblowanie, z którego jestem bardzo zadowolona. 
Niestety aura za oknem powoli zaczyna robić się jesienna dlatego wygrzebuje jakieś ostatnie jeszcze wakacyjne zdjęcia. Niestety były robione pod wieczór, więc ustawienia aparatu lekko przekłamują kolory i np. buty nie są aż tak bardzo neonowe. W rzeczywistości są w pięknym, brzoskwiniowym kolorze. 




zdjęcia: Zuza

spódnica: bershka | top: new yorker | buty: czasnabuty | torebka: zara

12 comments:

  1. Bardzo kobieca stylizacja :) Fajne buty i torebka :)

    ReplyDelete
  2. Bardzo ładna ta spódnica :)

    ReplyDelete
  3. Śliczne szpilki ! i ten kolor :)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    ReplyDelete
  4. Super szpileczki!

    ReplyDelete
  5. super wyglądasz, opiepszaczko :P haha lepiej napisać miałam zaliczenia niż miałam poprawki :D bardzo pracowity tydzień :P jak się wcześniej nie miało to teraz trzeba :D popracować Haha :P żartuję oczywiście, żebyś nie odebrała tego źle :D ładnie wyglądasz, przede wszystkim śliczne masz włosy, ładna spódnica i bluzka, buty też ciekawe, z czego są? bo tak jak się patrzy po zdjęciach, jakby były z polipropylenu albo z akrylonitrylo-co-butadieno-co-styrenu

    ReplyDelete
    Replies
    1. Buty są z zamszu ekologicznego, ale dziwnie wyglądają na zdjęciach. Nie miałam samych poprawek, do niektórych egzaminów nie podchodziłam w sesji, bo nie było mnie w Warszawie, więc to mój pierwszy termin.

      Delete
    2. Dla mnie nie podejście do egzaminu = niezdanie, co to za tłumaczenie, że nie było Cię w Wawie i nie podeszłaś... Dziecinne.

      Delete
    3. To nie jest tłumaczenie. Nie mogłam być na egzaminie to pisałam teraz. To kiedy zdaje to moja sprawa i nie powinno to nikogo interesować czy nie mogłam czy mi się nie chciało czy co tam jeszcze. Nie mam spiny jeśli chodzi o uczelnię, ja zaliczam i spokojnie skończę te studia to nie widzę problemu, ale widocznie dla niektórych to nie jest normalne. Łatwiej się żyje jak się tak o wszystko nie spina, więc polecam trochę poluzować ;)

      Delete
  6. podoba mi się ta spódnica ! :)

    ReplyDelete
  7. Pięknie wyglądasz. A kolor szpilek jest cudowny;)

    ReplyDelete