10 maja 2012

Kazimierz Dolny

Kazimierz Dolny jest jednym z tych miejsc, które lubię najbardziej. Mam takie szczęście, że mieszkam dość blisko, więc na wypadek znudzenia miastem w ładną pogodę spokojnie mogę tu przyjechać i miło spędzić dzień. Od lat mam podobne zwyczaje, które co jakiś czas ulegają modyfikacji. Np. stały punk mojej wycieczki to spacer ulicą Krakowską i oglądanie "swojego domku na kurzej nóżce". Nie wyobrażam też sobie wizyty w Kazimierzu bez zakupu lodów nad Wisłą (wspaniałe!). Czym byłaby też taki dzień bez ataku cyganek na rynku. Naprawdę nie wiem jak im to powiedzieć, że nie chce kolejny raz słyszeć co czeka mnie w przyszłości.
Na ten dzień wybrałam strój wygodny. Obcas niski, bo nie sposób tam chodzić w szpileczkach. Ta spódnica niestety nie ma żadnej podszewki i często nie wiem po prostu do czego ją założyć. Tym razem poradziłam sobie zakładając pod spód zwykłą obcisłą sukienkę z h&m. Konieczna była duża torba na wszystko co potrzebne i na te mniej potrzebne rzeczy też ;) Wieczorem włożyłam zwykłą ramoneską, którą ostatnio noszę do wszystkiego.

















spódnica - vintage
sukienka - h&m
buty - aldo
torebka - aldo
ramoneska - oasap.com



34 komentarze:

  1. cudowna ta spódnica.. Kraków cały jest magiczny, dla kogoś kto jest tam tak rzadko jak ja, każdy kąt na Starym Rynku czy na Kazimierzu ma w sobie magię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Kazimierz Dolny jest kawał drogi od tego Krakowskiego :)
      Kraków też bardzo lubię, ale tutaj mam 20 minut drogi a do Krakowa niestety 6 godzin pociągiem ;/

      Usuń
  2. Pięknie wyglądasz.Spódnica super:)

    OdpowiedzUsuń
  3. wszystko ok tylko buty mi nie pasują.
    piękne włosy, ale nimi już się w komentarzach zachwycałam :)
    Kazimierz mam nadzieję, że w końcu trafi na moją listę zaliczonych.


    pozdr. AL / Alice! wake up!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia:)A w spódnicy się zakochałam,zazdroszczę takiej perełki:*

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo fajna spódnica :) inna niż wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie wiem dlaczego, ale ubzdurało mi się, że mieszkasz w Krakowie i za każdym razem przeglądając Twojego bloga tak myślałam! ja niestety do Krakowa mam koło 8 godzin pociągiem, a szkoda, bo kocham to miasto :(

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam to miasto : ) masz szczęście, że mieszkasz tak blisko : )

    OdpowiedzUsuń
  8. So pretty!! xx
    Love your skirt :)

    Kisses from Canada,
    Stacie + Carly

    www.thecopperlocket.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Spódnica jest przepiękna ;-);ja bym ratowała się "pod spód" półhalką wiskozową-zawsze to majteczek nie widać a i przyjemnie chłodno ;-).
    Co zaś do Twoich zachwytów Kazimierzem-lubiłam tam jeździć od lat;ale...zaczął mnie ostatnio zniechęcać-dziki tłum;koszmar parkingowy;de facto "oklepany" stały program czyli parking-zamek-wieża-rynek-promenada.Przyznam się;ze teraz z większą przyjemnością wolę odwiedzić Sandomierz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal bardzo lubię :)
      Na zamku i wieży nie byłam chyba od przedszkola... Za to zawsze muszę pooglądać co mają na targu, zajść do sklepiku z akcesoriami do domu i wypić kawę w ulubionej kawiarni. Kiedyś zawsze wracałam do domu z "kogutem" :)

      Usuń
  10. śliczne masz włoski :) i piękna spónica

    OdpowiedzUsuń
  11. ładny masz kolor włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja również uwielbiam Kazimierz! To już tradycja, że razem z Narzeczonym w majowy długi weekend jedziemy na gofry do Kazimierza ;) Byliśmy w tym roku niestety tylko parę godzin, ale i tak było cudnie. Denerwujące jest tylko to, że za wszystko trzeba płacić, nawet za wejście na górę Trzech Krzyży, która od zawsze była bezpłatną atrakcją... Ale i tak polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Oddaj mi Twoje włosy! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. wszystko ok ale te buty sa dosc starodawne, jakos do mnie nie przemawiaja, ale calosc jak najbardziej na + ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale przepiękna spódnica ;o ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spódnica prezentuje się cudownie. Śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie byłam w Kazimierzu, muszę koniecznie się wybrać :) Świetny look :) Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
  18. ta spódnica jest bosko, świetnie ją zestawiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  19. świetna spódnica :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ooooo taaaak... Kazimierz Dolny ma swój urok. :)
    Ślicznie wyglądasz. :) Cudna spódnica.

    :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładnie wyglądasz tylko buty nie pasują, trochę "staroświecki" model do całkiem przecież modnego looku. A Kazimierz D. super, byłam, też polecam.Kentak.

    OdpowiedzUsuń